Przez całą ciężką i śnieżną (jak na złość) zimę oczekiwaliśmy na dogodną chwilę do geodezyjnego wydzielenia interesującej nas nieruchomości. Z powodu długo zalegających śniegów udało się to dopiero 25 marca. Usługa geodety wyniosła nas 1.700 zł. Z uwagi na to, iż działka miała charakter rolny i ciążyło na niej prawo pierwokupu Agencji Nieruchomości Rolnych, nabycie jej przez Stowarzyszenie nastąpiło dwuetapowo: aktami notarialnymi z 10 maja i 17 czerwca. Działka położona jest na południe od Jędrzejowa, w gminie Wodzisław, z dala od ludzi, w pięknej okolicy, nieopodal rzeki. Powierzchnia: 0,4543 ha, cena: 50.000 zł. Na zakup przeznaczyliśmy ubiegłoroczny 1% - 28.000 zł i wszystkie nasze oszczędności. Nieruchomość w chwili zakupu wyglądała rozpaczliwie beznadziejnie, była zaniedbana, zarośnięta, z ruiną do wyburzenia pośrodku: Na środku rośnie przepiękna, ok. 200-letnia lipa. Wygląda prawie jak z naszego loga: Zakup ten pozbawił nas wszystkich oszczędności. Posiadane w tej chwili środki wystarczą na zwykłą działalność Stowarzyszenia przez najwyżej kilka tygodni. Ponadto nasz plan minimum na ten rok obejmuje uporządkowanie działki i pierwsze poważniejsze prace, czyli budowę ogrodzenia i wybicie studni głębinowej. Ale nic to - będziemy urządzać czyny społeczne i dalej ciułać pieniądze. A wszystkich chętnych do relaksacyjnej pracy społecznej przy kilofie i łopacie - zapraszamy! 10 lipca w przyjemnej i orzeźwiającej aurze (33 st. C) odbył się I czyn społeczny na naszej działce :) Przez pierwsze 8 godzin mieliśmy niewielkie problemy z przywyknięciem do niezwykłej rześkości powietrza, ale w dziewiątej już było ok ;) Szkoda tylko, że niedługo po tym skończyło nam się paliwo we wszystkich narzędziach. 23 lipca zgłosiliśmy w Starostwie Powiatowym rozbiórkę ruiny domu, stojącego na działce. 21 sierpnia powoli kończymy karczować teren. W tym celu dwukrotnie wypożyczyliśmy w Krakowie rębarkę do gałęzi. W następnej kolejności czekało nas zbieranie i segregacja zalegających na działce ton śmieci. Przez cały wrzesień trwała rozbiórka ruiny budynku. W październiku wyrywamy korzenie i orzemy działkę. 5 listopada złożyliśmy w Urzędzie Gminy Wodzisław wniosek o wydanie decyzji o warunkach zabudowy pod budowę schroniska dla bezdomnych zwierząt. Przez cały listopad na działce trwały ostatnie prace porządkowe, tzn. wywożenie śmieci (chociaż nie mamy złudzeń, że jeszcze ich wiele tutaj wykopiemy), segregacja drewna, przycinanie uschłych gałęzi drzew i krzewów na zimę, itp. Tuż przed śniegami zdążyliśmy wykorytować i częściowo utwardzić teren pod wjazd, parking i budynek administracyjny. Zamówiliśmy także panele ogrodzeniowe na 3 strony działki. 21 grudnia uchwała Rady Gminy Wodzisław nadała naszej lipie status pomnika przyrody. Nazwaliśmy ją "Przyłękowską Damą". Na tym zakończyliśmy ciężki i pracowity rok 2010, w którym, nadal bez koniecznej infrastruktury, uratowaliśmy i znaleźliśmy nowe domy dla 62 psów i 14 kotów. |
|
|
