Email Drukuj PDF

 

12 marca 2009 r. otrzymaliśmy telefoniczne zgłoszenie od mieszkanki gminy Wodzisław, informującej o 2 psach dokarmianych przez nią od chwili śmierci ich właściciela, ok. listopada lub grudnia 2007 r. Przez cały ten czas psy były zamknięte w ogródku przy  pustym domu, pozostawione bez opieki ze strony rodziny zmarłego i dokarmiane prawdopodobnie jedynie przez zgłaszającą. Tego samego dnia o sprawie poinformowaliśmy Urząd Gminy w Wodzisławiu, który pierwotnie odmówił zajęcia się zwierzętami, z powodu, iż rzekomo posiadały one właścicieli – rodzinę zmarłego.

25 marca członek Stowarzyszenia pojechał pod wskazane miejsce - Pokrzywnica, powiat jędrzejowski. Zastano tam 2 młode, wilkowate suki, łagodne i bojaźliwe, które nie miały zapewnionego odpowiedniego schronienia, a jedynie prowizoryczną konstrukcję z pustaków i cegieł pod przykryciem z papy. Psy zostały przez nas nakarmione.

31 marca urzędnik UM Wodzisław poinformował nas, iż udało się ustalić spadkobiercę zmarłego właściciela psów, który zrzekł się praw do zwierząt. Te 30 marca zostały zabrane do schroniska dla bezdomnych zwierząt w Borszowicach.