Apel o adopcje

 

Aby nie tracić naszego cennego czasu na niepoważne oferty adopcji, informujemy, iż nie wydajemy psów na łańcuch, ani do kojca.



AGAT

Email Drukuj PDF
Agat to psiak, który od kilku miesięcy koczuje na jędrzejowskim osiedlu. Za swój dom obrał niezamieszkałą posesję, tam namierzyły go panie karmicielki i psiak codziennie dostaje jeść. Jednak chęć bycia z człowiekiem jest u Agata ogromna. Dlatego za wszelką cenę szuka towarzystwa i przechodzi przez ogrodzenie na sąsiednie podwórko, którego mieszkańcy nie podzielają jednak entuzjazmu Agata. Właścicielka przegania psa miotłą, nie pozwala mu przechodzić do siebie, straszy wezwaniem hycla...

Agat to dorosły ok. 5-6 letni, niskopodłogowy, niewielki psiak. Jest dłuższy niż wyższy, a na osiedlowym wikcie całkiem nieźle sobie radzi. Pies ma jedno zjawiskowe, lodowo-niebieskie oko. Agat jest przesympatycznym kundelkiem. Chce być przy człowieku. Jest uległy i wpatrzony w opiekuna, ufny i kontaktowy, każdego wita merdaniem ogona. Jest zupełnie nieagresywny, grzeczny, wesoły i pogodny. Agat kocha ludzi, na widok człowieka od razu wykłada się brzuchem do góry, z radością poddając się pieszczotom. Nie zaczepia, nie szczeka bez powodu - a koczuje w sąsiedztwie szkoły. To pies bezproblemowy. Ma również dobry stosunek do innych psów, nie reaguje na ich zaczepki. Agat nie jest psem wymagającym, nie jest nachalny - kocha człowieka, ale wiedząc, że nie ma go na stałe, pokornie znosi co przyniesie mu los, czekając na swoją szansę.




Odrobaczenie: tak
Odpchlenie: tak
Szczepienia: wkrótce
Kastracja: wkrótce

 

 

DINGO

Email Drukuj PDF
Dingo to niewielki kundelek, który został porzucony na kieleckim osiedlu - przywiązany drutem do śmietnika. Psiak marniał z dnia na dzień, w końcu wychudzony i wyczerpany dał się zabrać do domu, gdzie już bezpieczny i nakarmiony czeka na swój dom docelowy.

Dingo jest młodym, ok. 2-letnim psiakiem. Sięga poniżej kolana i waży 9-10 kg. Jest proporcjonalnym, raczej drobnej budowy psem z uciętym ogonem.

Ładnie chodzi na smyczy, puszczony nie ucieka, lubi biegać za patykiem, piłką. Dogaduje się ze wszystkimi psami, małymi i dużymi. Doskonale odnajduje się zarówno w domu, jak i na podwórku. Szybko przystosowuje się do nowych warunków. Obecnie przebywa w małym mieszkaniu, gdzie zachowuje się w sposób wzorowy: nie brudzi, nie niszczy, nie szczeka bez powodu, można go zostawić samego w domu. Nie przepada za kotami, choć czasami sam zachowuje się jak kot: łasi się, zaczepia łapami i wygina. Nie wykazuje agresji wobec dzieci -  widać że wychowywał się z nimi, bo mogą z nim zrobić wszystko: przytulać, nosić na rękach, tarmosić za uszy- a on się tylko cieszy. Jest małym leniuchem, kanapa jest jego ulubionym miejscem w domu. Mimo swego smutnego losu nie stracił zaufania do ludzi, jest ufny i otwarty od pierwszego spotkania, wystarczy okazać mu trochę zainteresowania, a pokocha całym sobą.

Odrobaczenie: tak
Odpchlenie: tak
Szczepienia: tak
Kastracja: wkrótce

 

FUNKA

Email Drukuj PDF

Funka to, standardowo w woj. świętokrzyskim, pies wyrzucony w lesie z samochodu, pewnie podczas rodzinnej majówki. Funka wyrosła już ze stanu rozkosznego szczenięcia i prawdopodobnie przestała się podobać. Porzucona, błąkała się po pobliskiej wsi, cała w kleszczach i usmarowana w smole. W tej chwili przebywa w domu tymczasowym.

Funka jest szczenięcym podrostkiem, ma ok. 9 mies. Waży 11 kg, ma 35 cm w kłębie i jest dłuższa niż wyższa. Ma bardzo krótką sierść (jak bokser) i brązowo-różowy nosek. Wykazuje jeszcze typowo szczenięce zachowania: biega, skacze na człowieka i cały czas chciałaby się bawić. Jest łagodna, chociaż potrafi w czasie zabawy delikatnie podgryzać dłoń lub łydki. W nieznanych sobie sytuacjach jest nieśmiała, boi się podejść i trzyma dystans. Bardzo dobrze dogaduje się z innymi psami. Na razie nie ma żadnych manier, obroża była dla niej zupełną nowością, podobnie jak smycz, na której dopiero uczy się chodzić, chociaż robi w tym duże postępy.

 

Odrobaczenie: tak
Odpchlenie: tak
Szczepienia: tak
Sterylizacja: tak
Czip: tak
 

HORKA

Email Drukuj PDF

Jest u nas od szczenięcia - wraz z szóstką rodzeństwa trafiła do nas jako 6-8 tyg. psiak, ze wsi gdzie jej bezdomna, dzika matka oszczeniła się. Psiaki zostały uratowane w ostatniej chwili, bowiem miejscowi chłopi już nosili się z zamiarem „wytrucia zarazy”.

Horka ma obecnie ok. 3 lata i wykazuje wyraźną domieszką krwi onków. Waży ok. 20 kg i ma 40 cm w kłębie. Z niewiadomych nam przyczyn przez te lata nikt nigdy nie wyraził zainteresowania adopcją Horki, pomimo że jest młoda, ładna, zdrowa i wysterylizowana. Z powodu traumatycznych przeżyć w dzieciństwie, wykazuje braki w socjalizacji, ale jest łagodna, bardzo delikatna, wręcz bojaźliwa, do człowieka podchodzi z dużą rezerwą. Jest nieśmiała i zamknięta w sobie, w sytuacji potencjalnego zagrożenia chowa się po kątach, wtula głowę w szpary. Jednak wystarczy odrobina serca, czasu i chęci do pracy z nią i Horka na pewno szybko się otworzy, ponieważ ma duży potencjał do kontaktu z człowiekiem. W stosunku do innych psów łagodna, nie wykazuje żadnej agresji, suki ignoruje, z psami bawi się. Grzeczna w samochodzie, nauczyła się chodzić na smyczy. W domu zachowuje czystość. Zostawiona sama sobie nie przejawia zapędów niszczycielskich, nie kopie dołów, nie wspina się po ogrodzeniach i nie robi podkopów.

Z uwagi na specyficzny charakter Horki i jej bojaźliwość, szukamy dla niej domu (najlepiej w bloku), w którym będzie miała stały kontakt z człowiekiem. Absolutnie nie nadaje się do budy, do domu z ogrodem, po którym będzie mogła swobodne biegać.

Odrobaczenie: tak
Odpchlenie: tak
Szczepienia: tak
Sterylizacja: tak

 

 
Więcej artykułów…