Apel o adopcje

 

Aby nie tracić naszego cennego czasu na niepoważne oferty adopcji, informujemy, iż nie wydajemy psów na łańcuch, ani do kojca.

 

JAGA

Jesienią pod jedną z budek stróża remontowanej drogi S7 pojawiły się dwie suczki : Jaga i Jura. Widocznie spotkały się w czasie tułaczki po świecie i stwierdziły, że razem będzie im raźniej w tym nieszczęściu, które zgotowali im ludzie.
 
Jaga to czarna podpalana, młoda 1,5 roczna suczka, waży ok 11 kg. Taka mała kluseczka. Jest typem spokojnego psiaka, który jest bardzo oddany człowiekowi, ale przy tym nie jest w ogóle nachalna. Bardzo lubi się przytulać i wpatrywać ślepkami w opiekuna, nie wierząc, że najgorsze czasy, bezdomność, kopniaki, wyzwiska i rodzenie kolejnych pokoleń bezdomnych szczeniąt już za nią. Nie boi się innych psów, ale początkowo zachowuje dystans. W kontaktach z małym dziećmi bardzo pozytywna. Jest to spokojna, zrównoważona „hrabianka”. Zdumiewające jest jak nienaganne maniery ma ta sunia z ulicy– to prawdziwa dama salonowa, bez problemu odnalazła się w domu, nie niszczy – psi ideał.
 
Sunia przebywa w Jędrzejowie (woj. świętokrzyskie).
 
Odpchlenie: tak
Odrobaczenie: tak
Szczepienie: tak
Sterylizacja: tak
Czip: tak

KOLENDRA i KMINEK

Kolendra i Kminek to około 9 miesięczne kociaki. Ich dzieciństwo nie było niestety usłane różami, koty od urodzenia mieszkały w oborze, gdzieś z człowiekiem w tle. Kolendra i Kminek to koty idealne, kompletnie niekłopotliwe i nienachalne. Z uwagi na braki w socjalizacji na pewno nigdy nie będą nakolankowymi miziakami. Są zatem idealnym rozwiązaniem dla osoby, która chciałaby mieć kota, ale niekoniecznie ma dla niego czas. Rodzeństwo doskonale potrafi się sobą zająć, w domu są praktycznie niewidoczne. Wystarczy dać im jeść, pić i wymienić żwirek.

Kotki przebywają w domu tymczasowym w Jędrzejowie.

Odpchlenie: tak
Odrobaczenie: tak
Szczepienie: tak
Sterylizacja: tak

ZETKA

Zetka, to bezdomna suczka, która w największe upały oszczeniła się w stogu słomy na wsi. Ratunek przyszedł w ostatniej chwili. Maluchy zostały już oddelegowane do nowych domów, teraz kolej na Zetkę.

Zetka jest maleńką 8 kg suczką, właściwie musi mieć chyba ciężkie kości, bo patrząc na to filigranowe ciałko ciężko uwierzyć, że waży 8 kg. Jest młodą, ok. 2 letnią sunią. Zetka nie miała chyba łatwego życia, kiedyś człowiek musiał ją skrzywdzić. Zetka jest typem psa jednego właściciela, gdy już zaufa i pokocha, to na zabój. W kontaktach z obcymi wykazuje się dystansem i zachowawczym szczekaniem. W kontaktach ze swoja tymczasową rodziną Zetka to słodycz jakiej mało, śpi głowa w głowę na podusi, uwielbia miziania i pieszczoty. Ma stały kontakt z dziećmi i nie ma z tym najmniejszego problemu. Jest niezwykle kochana, oddana i wdzięczna. Miłość i cierpliwość na pewno bardzo szybko pozwolą jej przekonać się do nowego człowieka. W nowym domu Zetka będzie potrzebowała chwili, żeby zaufać, jak zaufa, to już na całkiem i będzie najwierniejszym psem świata. Sunia chyba nigdy wcześniej nie była psem domowym, mimo to bardzo ładnie przyjęła nową rzeczywistość i posiada nienaganne maniery – nie niszczy, nie szczeka i potrafi zachować czystość. Bardzo ładnie dogaduje się z psim rezydentem. Trzeba popracować nad chodzeniem Zetki na smyczy, bo ten temat jest jej obcy. Idealnie sprawdzi się w domu z ogródkiem, lub w spokojnej okolicy w bloku.

Zetka przebywa w domu tymczasowym w Jędrzejowie.

Odpchlenie: tak
Odrobaczenie: tak
Szczepienie: tak
Sterylizacja: tak
Czip: tak

HORKA

Jest u nas od szczenięcia - wraz z szóstką rodzeństwa trafiła do nas jako 6-8 tyg. psiak, ze wsi gdzie jej bezdomna, dzika matka oszczeniła się. Psiaki zostały uratowane w ostatniej chwili, bowiem miejscowi chłopi już nosili się z zamiarem „wytrucia zarazy”.

Horka ma obecnie ok. 7,5 roku i wykazuje wyraźną domieszką krwi onków. Waży ok. 20 kg i ma 40 cm w kłębie. Z niewiadomych nam przyczyn przez te lata nikt nigdy nie wyraził zainteresowania adopcją Horki, pomimo że jest ładna, zdrowa i wysterylizowana. Z powodu traumatycznych przeżyć w dzieciństwie, wykazuje braki w socjalizacji, ale jest łagodna, bardzo delikatna, wręcz bojaźliwa, do człowieka podchodzi z dużą rezerwą. Jest nieśmiała i zamknięta w sobie, w sytuacji potencjalnego zagrożenia chowa się po kątach, wtula głowę w szpary. Jednak wystarczy odrobina serca, czasu i chęci do pracy z nią i Horka na pewno szybko się otworzy, ponieważ ma duży potencjał do kontaktu z człowiekiem. W stosunku do innych psów łagodna, nie wykazuje żadnej agresji, suki ignoruje, z psami bawi się. Grzeczna w samochodzie, nauczyła się chodzić na smyczy. W domu zachowuje czystość. Zostawiona sama sobie nie przejawia zapędów niszczycielskich, nie kopie dołów, nie wspina się po ogrodzeniach i nie robi podkopów.

Z uwagi na specyficzny charakter Horki i jej bojaźliwość, szukamy dla niej domu (najlepiej w bloku), w którym będzie miała stały kontakt z człowiekiem. Absolutnie nie nadaje się do budy, do domu z ogrodem, po którym będzie mogła swobodne biegać.

Odrobaczenie: tak
Odpchlenie: tak
Szczepienia: tak
Sterylizacja: tak

Opiekunem wirtualnymi Horki jest Monika Cugowska i Michał Kantor.

Ostatnio dodane

Apel o adopcje

28 sierpień 2016
15 czerwiec 2016
15 sierpień 2015

Już w nowym domu

03 grudzień 2016
03 grudzień 2016
03 grudzień 2016

Bezdomne zwierzęta - monitoring gmin

Projekt realizowany w ramach programu Obywatele dla Demokracji

statystyka

Odwiedza nas 474 gości oraz 0 użytkowników.