Działka w Przyłęku - 2015

 
 
Wiosną w Przyłęku najwcześniej kwitną 2 dzikie śliwki mirabelki oraz nasz sad starych odmian. Pasieka jest jeszcze niemrawa, ale już po pierwszym przeglądzie. Szczęśliwie, pierwszą zimę przetrwały wszystkie nasze pszczele rodziny. To znak, że starannie doglądaliśmy je w zeszłym roku, dzięki czemu były odporne na choroby i nie głodowały na przednówku (główna przyczyna upadku pszczół po zimie).
27 marca 2015 r. przy ogrodzeniu od strony północnej zasadziliśmy 8 szt. brzóz

16 maja 2015 r. odbył się pierwszy w tym roku czyn społeczny. Uczestnicy wyjątkowo dopisali. Uporządkowaliśmy po zimie działkę, skosiliśmy trawę i plewiliśmy chwasty, kontynuowano układanie płyt pod ogrodzeniem. Przydała się kupiona wcześniej kora sosnowa do podsypania żywopłotu. Akurat w trakcie czynu doszło do pierwszego wyrojenia się pszczół w naszej pasiece (!). Rójkę udało się złapać i osadzić w rojnicy.

Nasz bocian Robert w końcu znalazł swoją Robertinę! Hura! Ptaki przemianowane zostały na Stanisława i Zofię Przyłękowskich. Jako że to młoda, pierwszoroczna para, dopiero uczą się zakładać rodzinę, dzielnie budują gniazdo i udają, że wysiadują jaja :)

Tymczasem troszczymy się o nasze pszczoły - specjalnie dla nich zasadziliśmy maliny, melisę i kocimiętkę, a na części działki zasialiśmy facelię - pszczoły urzędują na nich od rana do wieczora. Ponadto w pasiece zainstalowaliśmy poidełko dla pszczół.

lipa i żywopłot

Mamy pierwsze bocianiątko! Wykluło się przed 23 czerwca, prawdopodobnie ok. 14 czerwca. A więc nasza młoda, pierwszoroczna para nie udawała, że trenuje na kamieniach i jednak wyprowadzi w tym roku lęg. Rodzice mają ścisły podział obowiązków - Stanisław brodzi po łąkach i znosi jedzenie, a Zofia pilnuje młodego i chroni go od upałów. Budowa i poprawianie gniazda trwają cały czas. Trzepełek, nieustannie karmiony, rośnie jak na drożdżach. W nocy pozostaje pod opieką matki, podczas gdy ojciec nocuje na drugiej platformie. Nasze boćki, nasza duma - Stanisław, Zofia i Trzepełek Przyłękowscy.
Podrośnięty Trzepełek po kilku dniach intensywnego gimnastykowania się, rozpoczął treningi, a w sierpniu zaczął latać.

w sierpniu, po 4 latach oczekiwania (!), zakład energetyczny w końcu wykonał stałe przyłączenie do prądu - podłączeniu nas do sieci przez te lata sprzeciwiał się niezawodny sąsiad

przywieźliśmy na działkę budy dla psów

Ostatnio dodane

Apel o adopcje

28 sierpień 2016
15 czerwiec 2016
15 sierpień 2015

Już w nowym domu

03 grudzień 2016
03 grudzień 2016
03 grudzień 2016

Bezdomne zwierzęta - monitoring gmin

Projekt realizowany w ramach programu Obywatele dla Demokracji

statystyka

Odwiedza nas 441 gości oraz 0 użytkowników.