I. odpowiedzialność karna kierowniczki schroniska

Z jednej części tortu, dnia 30.12.2011 r., prokurator wyprodukował akt oskarżenia przeciwko byłej kierowniczce schroniska Grażynie Khier, której zarzucono popełnianie przez min. 4 lata przestępstwa znęcania się nad zwierzętami skoszarowanymi w schronisku klik.

W związku z nierzetelną i nielogiczną interpretacją przez prokuratora materiału dowodowego zebranego w sprawie oraz wadliwie skonstruowanym aktem oskarżenia, nasze Stowarzyszenie, jako oskarżyciel posiłkowy, dnia 21.02.2012 r. wystosowało do sądu wniosek o zwrócenie sprawy prokuratorowi celem uzupełnienia dochodzenia pdf. Jak było do przewidzenia, sąd wniosek odrzucił.

I tak, dnia 21.05.2012 r., przed Sądem Rejonowym w Kielcach rozpoczął się proces byłej kierowniczki schroniska. Wobec jego fasadowego charakteru i bezkarności rzeczywistych mocodawców kierowniczki (urzędników miejskich i zarządu miejskiej spółki PUK), Stowarzyszenie Obrona Zwierząt zdecydowało się bojkotować ten proces pdf.

Dnia 01.10.2014 r., po 2,5 roku procesu, Sąd Rejonowy w Kielcach uznał byłą kierowniczkę schroniska w Kielcach, Grażynę Khier, za winną znęcania się nad zwierzętami w schronisku pdf.

str. 87-88 uzas. wyroku

Sąd uwzględnił również duże natężenie złej woli, które okazała oskarżona i błahą jej motywację (...). Znając doskonale potrzeby gatunku, oskarżona przetrzymywała psy w niewłaściwych warunkach, musiała więc wiedzieć, że takie jej zachowanie prowadzi do wyrządzenia im bólu i cierpienia. Oskarżona naruszyła swoje najbardziej podstawowe obowiązki, pełniąc funkcję schroniska nie zapewniła zwierzętom stosownych warunków bytowania, w tym odpowiedniej dawki ruchu, opieki i pielęgnacji. Stopień naruszenia tych obowiązków należy ocenić jako wysoki (...).

Oskarżona w żadnym momencie nie przyznała się do popełnienia zarzucanego jej aktem oskarżenia czynu, nie wyraziła żalu ani skruchy. Jej twierdzenia o tym, że organizacje prozwierzęce uwzięły się, aby ją zniszczyć, schronisko było prowadzone w sposób prawidłowy, a zwierzętom nie działa się krzywda, są absolutnie nielogiczne i sprzeczne ze zgromadzonym w sprawie, obszernym materiałem dowodowym.

Orzeczona kara wyniosła pół roku pozbawienia wolności w zawieszeniu na 2 lata, nawiązkę w wys. 1.500 zł oraz koszty sądowe w wys. ponad 5,5 tys. zł.

Oskarżona złożyła apelację, jednak sąd odwoławczy utrzymał wyrok w mocy pdf.

Apel o adopcje

15 marzec 2019
12 luty 2019
11 luty 2019

Już w nowym domu

18 październik 2016
18 październik 2016
19 październik 2016

Bezdomne zwierzęta - monitoring gmin

Projekt realizowany w ramach programu Obywatele dla Demokracji

analytics  Google Analytics